na tym pobojowisku jak płyty grobowe i jak sarkofagi. Szarugi
Stefan Żeromski myśląc o tym, jak biegła obcymi polami, ciągnąc i niosąc dla niego zboże, jak się od rowu do rowu słaniała na zwątlałych nogach, jak chwytała powietrze, którego płuca coraz więcej potrzebowały.
nachylił głowy. Generał szedł między szeregi tak samo milczący jak oni wszyscy, tak samo ze zwieszoną głową. I w jego sercu odbił się łoskot bębnów jak dźwięk brył ziemi lecących na trumnę. Coraz
Cytat
ktoś świadomy - lekarz. - Któż, według was, towarzyszu, ma być takim czynnikiem odradzającym, lekarzem? - zapytał pierwszy mówca, z uśmiechem drwiącym i złośliwym. - Tego ja nie wiem. Ja przecie
piersi. Sam ledwie mógł wykrztusić pytanie, tak był przerażony, gdy nań z mroku naskoczyło siodło kryjące głowę ułana. Przybysz ledwie mógł wykrztusić mot d'ordre, tak był strudzony. Obejrzano go ze
Cytat
i ostrożnie, jego włosy i głaszcząc go po twarzy. W końcu K. próbował jej w tym przeszkodzić schwyciwszy ją za rękę, którą po krótkim oporze zostawiła w jego dłoni. Block przyszedł na pierwsze
z pośpiechem, wskazywał gestami swój kostium arcygospodarski i srodze zachlapane buty. Rafał wsunął się do salonu. Powiódł oczyma po zgromadzonych. Jeden z młodszych oficerków grał. Panna Mery stała