ziemia drżała, janczary słychać było o pół mili, konie parskały,
Stefan Żeromski pozwolenie udania się na spoczynek. Axamitowski usłyszawszy wieść hiobową chwycił się za głowę i siedział przez chwilę bez ruchu. Potem dopiero przypomniał sobie drugą prośbę i zaprowadził księcia
obywatelu generale, zadać sierżantowi kilka pytań? - rzekł ten oficer ze spokojnym uśmiechem, w którym zamknięte było jadowite szyderstwo. - Uprzejmie proszę... - rzekł Gudin. - A więc to prawdą
Cytat
w pewnej sprawie sądowej. - Bez surduta? - spytał K. i wskazał ruchem ręki na jego niekompletny strój. - Ach, przepraszam - rzekł ów człowiek i przyjrzał się sobie w świetle świecy, jakby
pojedyncze kamienie i rwali je gołą garścią w ogniu i dymie, wśród walących się gruzów. Nim Hiszpanie zdołali wymordować pierwsze szeregi, już ta barykada była roztrzęsiona bagnetami i zamieniła się
Cytat
wszystko. Tylko jeszcze pieczone kartofle... - Już podają... - Myślałam, że zgubisz nareszcie w Wiedniu swe furmańskie gusta... - szydziła siostra. - Tylko jeszcze pieczone kartofle!... Herr Je! cóż
kto z Galicji? - Panów Cedry i Olbromskiego... Krzysztof, czerwony jak burak, wstał ze swego krzesła. Rafał poszedł za jego przykładem. - Koledzy! -mówił komendant-ci młodzieńcy przekradają się do