"tyle już razy mówiłem panu Cedzynie"... albo: "trzeba być mazgajem,
Stefan Żeromski powinien pan odchodzić z fałszywym sądem o mnie! Czy naprawdę mógłby pan teraz mnie opuścić? Czy istotnie jestem tak mało warta, że nie zechce mi pan zrobić nawet tej przyjemności i zostać tu
zamieniał się w żywioł bezduszny, przykuty do miejsca, i wówczas wszystkie wysiłki woli rozbijały się o jeden promień światła, o jedną smugę błękitnego dymu, który onego dnia wznosił się ze świętych
Cytat
jechać "do Słupia" drogą? - poszli na przełaj, a potem na ukos bez rolą, po zagonach, po skibach. Wzięły poślednie koła tyńcować na prawo, na lewo, prać z zagona w zagon, z przykopy w przykopę.
jego oczy, milczeli. Zmienił tedy nieco ton i rzekł: - Żałuję, że w tej żołnierskiej kryjówce nie mam nawet czym kolegów poczęstować. Ale wiecie co... Jest tu resursa Greka, Pescarego, raczcie się
Cytat
duszy wielbił Boga za to, że w bezgranicznym miłosierdziu swoim zesłał mu tyle żelastwa i rzemienia... Nagle w śmiertelnej ciszy jesiennego zmroku przeleciało nad ziemią rozpaczliwe końskie rżenie.
stronach prawie całkiem jednakowe domy, wysokie, szare, przez ubogą ludność zamieszkałe domy czynszowe. Teraz, w niedzielny ranek, okna były przeważnie zajęte, siedzieli w nich mężczyźni w koszulach