Młody człowiek oczami na wpół rozwartymi wpatrywał się w okno,
Stefan Żeromski śniadaniu: konno czy dwukołówką?... - Ksiądz Anastazy bił się w piersi i w języku łacińskim wypraszał dla siebie przebaczenie za tak fatalne, haniebne zaniedbanie się w służbie bożej. Mył się jedną
również plik papierów, widocznie akta procesu. - Pan śpi w pokoju dla służącej? - spytał K. i odwrócił się do kupca. - Leni mi go odstąpiła - odpowiedział kupiec - to dla mnie bardzo
Cytat
westchnienia wyrywały się z jego piersi, uczuł w sercu i w mózgu, że nie słyszy go nikt i nic. Pustynia na zachodzie, pustynia na wschodzie... Świerszcz tylko nocny w suchej trawie ukryty skrzypiał.
kamienne ostoje. Każda nowa fala rzucała nam pod stopy swój niezapomniany dźwięk, w którym słychać głos znajomy, jakoby prędkiego wiatru w podlaskim lesie. Zaraz po niej grzmiała druga, za tamtą
Cytat
inny ku pomocy. W przedniej straży szedł batalion od innych odmienny. Walił środkiem, zaprawdę jak żywy mur. Chłop w chłopa, ramię w ramię, puklerz przed nimi z bagnetów... Panowie bracia! Spojrzę
Blocku, ani o jego procesie. - Niekorzystnie? - spytała Leni. - Jak to możliwe? Block patrzał na nią z takim napięciem, jakby jej przypisywał zdolność obrócenia jeszcze teraz na jego korzyść