za pomocą forsownego wykręcania knota wydobyć z zakopconej lampki
Stefan Żeromski siedział w milczeniu. Po jakimś dopiero czasie rzekł: - Nieraz wspominaliśmy cię z Mistrzem katedry... - Czy przebywa tutaj major de With? - spytał bezczelnie Olbromski. Książę podniósł na niego
słychać w pobliżu. Przez dziwny, niemal obłąkany lot myśli, a raczej na skutek pędzącego korowodu impulsów czucia ulegał złudzeniu, iż jest w Baku podczas tureckiego oblężenia. Coś mu zagraża. Coś
Cytat
brudnych dzieci i ponuro spoglądających mężczyzn stokroć gorzej niż w samotności. Chciał wyjść. Prosił "czarnego" oczyma, żeby go puścił do ojca. Lecz tamten, uwijający się wciąż w tłumie, nie
Było mu lepiej i weselej na widok bielonego dworu. Coś jakby rodzinne gniazdo stanęło przed oczyma. Muślinowe firanki wisiały w oknach "na drugiej stronie", gdzie zapewne musiała być rzadko
Cytat
Leni? - Ukrywa? - powiedział kupiec - nie, jest pewnie w kuchni i gotuje zupę adwokatowi. - Dlaczego pan tego od razu nie powiedział? - spytał K. - Ależ ja chciałem pana tam zaprowadzić,
Teraz okrywa je jasnożółty kwiat-złotogłów. Kwiat-nędza. Zatknij go sobie za śmierdzącą czapczynę, kmiotku pracowity, gdy idziesz z karczmiska na rozstajnych drogach! Niech się serce twoje