pókim czysty...

Stefan Żeromski górskich. Tam i sam, w miejscach najbardziej dogodnych do uprawy ogrodu, warzyw i pola, widać było gruzy osad i folwarków maurytańskich, od chwili wygnania przed wiekami morysków tak już pokryte uzbrojeni mieszkańcy miasteczek, owi "Holendrzy i Niemcy..." Siły te znacznie przewyższały co do liczby armię Amilkara, ale jazda rawska rzuciła się na tłum nastawionymi lancami, niewiele sobie

 

Cytat

palce wszczepiły w żwir skalny. Ktoś siadł mu na plecach i potężną dłonią przydusił łeb do ziemi. Nie słyszał już wtedy nic i nie mógł nic widzieć. Płaty krwi zaczęły bić go w oczy, a ogień buchnął powiedzieć inny wyraz, ale boję się obrazić twe ucho. - Nie zostanę tutaj - rzekł Cedro z przesadną wyniosłością. - Czy podobna? - Ale cóż za przyczyna, jeżeli godzien jestem?... - Pragnąłbym

Cytat

kształtne biodra zanurzaj ą w wodzie czarnej, w wodzie miedzianej, którą jaśniejąca pleśń rannej zorzy powleka. Coraz jaśniejszą, coraz bardziej wyraźną stawała się mgła nadwodna. Mrok spływał z raptownie. Lekarz przyłożył ucho do piersi Karoliny. Długo słuchał. Strzepnął palcami, podniósł się i począł sprzątać swe statki, szukać porzuconego paltota i kapelusza. Karolina umarła. Doktor