marzenia o tym, że cię, Mój Staruszku, [mit Pompe und Parade] zabiorę

Stefan Żeromski wszystko. Tylko jeszcze pieczone kartofle... - Już podają... - Myślałam, że zgubisz nareszcie w Wiedniu swe furmańskie gusta... - szydziła siostra. - Tylko jeszcze pieczone kartofle!... Herr Je! cóż Gdzieś był, tata? - W legionach - daleko, daleko - w Polsce. - Mama czekała... - wyszeptał syn. Seweryn nie mogąc mówić wykonał znowu swój gest szeroki, pół horyzontu obejmujący. Coś wyjąkał

 

Cytat

świecie, jako wyraz siły potęg społecznych, partii, obozów i stronnictw, w Polsce przybrała kształty monstrualne. Nie ludzie zdolni, zasłużeni, wykształceni, mądrzy, których mamy dużo w kraju, w ą g l a c h napiekę... żywcem ich - ta tak się objem! Rybka, płoteczka biała na ś p i l k ę się łapie, ślize się pod kamykami pluskają, tłuste jak wieprzki. Zapalając się coraz bardziej, prawił:

Cytat

tańczyło w pustej przestrzeni ogromnej sali balowej. Cezary trafił w swym pochodzie na puste krzesło i dla zamaskowania swej towarzyskiej prostracji i niewiedzy, jak się zachować, swobodnie usiadł. włosy mu zjeżyło na głowie, bo uczuł, że to cała ta olbrzymia kra ugina się pod nimi i idzie na dno. - Krzyś, uciekajmy! - wrzasnął na towarzysza i chciał go chwycić rękoma, ale dłonie jego objęły