tam, dokąd powoływały go nieuniknione warunki ekonomiczne. Przed

Stefan Żeromski bolszewika na oczy nie widziała... - A coś ty widziała "na oczy", Karolino, dziewczę z pałacu białego na Ukrainie? - Jeszczem widziała oborę od strony twojego pałacu i pałac od strony twojej obory. wiatru, gdy koń pędził cwałem, ani list, który przyciskałem do serca, nie mogły mi wygnać z oczu obrazu tej znędzniałej kobiety idącej w świat bezmierny...i świętej nauki. Tam żydkowie i

 

Cytat

Linie jazdy polskiej łamały się szybko, łączyły ze sobą i wciąż ustępując szły miarowo w kierunku Pęcic. Olbromski ujrzał Wygodę opuszczoną, w płaskich polach. Wytężył w tamtą stronę wzrok i w chodników i rynsztoków, odzienie ich było zmoczone i brudne. Para ta była wynędzniała ponad wszelkie słowo opisu. Nogi ich były cienkie jak pogrzebacze, a ręce chude jak ptasie piszczele. Twarze

Cytat

pojrzał tylim, jak żołędzia łupina, a krew człowiekowi w żyłach zmarzła i w gardzieli głos zatkało... Alem ja i tamtego to samo połechtał po szyjce... - Ba! my tu rozprawiamy - wtrącił Nardzewski - przeciskał się naprzód. Twarzy niczyjej nie widział. Tak doszedł do plutonów, które biły się prawie na oko. Działo się to o kilkadziesiąt kroków przed nim. Dym nie pozwalał nic widzieć. Przy każdym