bezprzedmiotowe rojenia, ale za to skupiają się i kojarzą logiczne,
Stefan Żeromski którzy szelestu jego kroków wyglądają. Runął na wznak i zamknął oczy. - Zdychajcie! Wszystko mi jedno. Teraz i ja nareszcie będę próżnował. Owinął się starym, zielonym wojskowym płaszczem i niweczył
do pielęgniarki uprzedzony i choć nic nie odpowiedział choremu, wodził za nią surowym spojrzeniem, obserwując, jak przystąpiła do łóżka, postawiła świecę na stoliku nocnym, pochyliła się nad chorym
Cytat
Ołowska jak gdyby odczuła stan jego duszy. Była prawie zwyciężona. W jej ruchach, sposobie mówienia, w pochyleniach głowy, kiedy zwracała się, ażeby słuchać, co będzie mówił, przebijało się coś jak
dziecka zaszły już mgłą, ciało rozerwane, krwawe zwisło jak rzecz wiotka. Jeszcze żebra wznosiły się i opadały, a maleńka gardziel, biała jak kameliowy kwiat, łykała powietrze. Człowiek siedzący
Cytat
zdarzało, iż człowiek, który się Baryce przedstawiał jako pospolity ryfa albo zwyczajny burżuj, naraz w opinii Gajowca nabierał barwy zupełnie nowej, którą mu dawało postępowanie dzielne i
przyjmowała z nosem tak wysoko zadartym i z takim skrzywieniem ust, jakby istotnie w jego wywodach zawarty był jakiś zapach mocno nieprzyjemny. W pewnej chwili Cezary Baryka doznał uczucia