dające znać o wielkim niebezpieczeństwie. Gdy pan Cedzyna był na
Stefan Żeromski żołnierzy. Aż nie mogła wytrzymać: podparła się w boczki, wyskoczyła przed front jeńców i jęła wygrażać im pięściami. Jak opętana od diabła, miotając się tu i tam, krzyczała: - Przyszedłeś Warszawę
ostatek sił i zawołał z całej mocy cielesnej i ze wszystkiej mocy ducha: - Do mnie, dzieci wdowy! Rafał Olbromski usłyszał ten okrzyk jak trzask piorunu. Straszna trwoga włosy mu zjeżyła na głowie.
Cytat
Chcesz wiedzieć, co powiedział? - O, proszę - rzekł Block. Ale ponieważ adwokat nie zaraz odpowiedział, powtórzył Block jeszcze raz prośbę i schylił się, jakby chciał uklęknąć. Na to rzucił się
spragniony ich lokajskiego piwa... Przepraszam, może tam sprzedają piwo szlacheckie?... - Wyrzucę cię z powozu! - Wobec tego... - Siedź spokojnie i czekaj! - Podejrzewam cię od dawna, że jesteś
Cytat
obok córki gubernatora, zapragnęła zawiązać miłą rozmowę z dziedziczką poduralskiej potęgi. Zapragnęła skorzystać z chwili i coś zrobić dla męża przez pozyskanie przychylności córki gubernatora. Nie
odstawić na miejsce. - A to ją odstaw. Z największą pochwałą akceptuję projekt. - Moglibyśmy ją dociągnąć idąc po brzegu... - Możesz i to zrobić. Ja nie będę ciągnął. - Cóż tu począć?... - A to też